Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PBG Basket Poznań. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PBG Basket Poznań. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Turów najskuteczniejszy, PBG Basket najwolniejszy


fot. Andrzej Romański (plk.pl)
Energa Czarni Słupsk mają najlepszą ofensywę w Tauron Basket Lidze, Polpharma Starogard Gdański po zmianie trenera świetnie broni, a Zastal Zielona Góra gra szybką koszykówkę. To mity czy rzeczywistość?

W NBA od dawna są statystyki, które pomogą nam pokazać prawdę. Te "najprostsze" to liczba punktów zdobytych i straconych na 100 posiadań piłki. Kilka dni temu policzył je dla polskiej ligi na swoim blogu Łukasz Cegliński, ale osobiście uważam, że zupełnie niepotrzebnie zamiast skorzystać z gotowych formuł zza oceanu powołał do życia swoją. Jego prawo :-) Jako fanatyk statystyk nie mogłem pozostać jednak bez odpowiedzi i zabrałem się do roboty.

Posiadania w NBA oblicza się według kilku różnych (ale podobnych) formuł. Ja wybrałem tą, którą używa bardzo popularna strona www.basketball-reference.com:

Possesions = Tm FGA + 0.4 * Tm FTA - 1.07 * (Tm ORB / (Tm ORB + Opp DRB)) * (Tm FGA - Tm FG) + Tm TOV

czyli

Posiadania = rzuty oddane przez drużynę + 0,4 * rzuty wolne oddane przez drużynę - 1.07 * (zbiórki drużyny w ataku / (zbiórki drużyny w ataku + zbiórki przeciwnika w obronie)) * (rzuty oddane - rzuty celne) + straty

Krótkie wyjaśnienie dwóch elementów:

0,4 * rzuty wolne - po faulu przyznawane są dwa rzuty wolne, ale czasem zdarzają się akcje 2+1 lub przewinienia techniczne. Stąd przelicznik nieco niższy niż zwykłe 0.5

1.07 * (zbiórki drużyny w ataku / (zbiórki drużyny w ataku + zbiórki przeciwnika w obronie) * (rzuty oddane - rzuty celne) to po prostu 1.07 * odsetek zbiórek na atakowanej tablicy * niecelne rzuty.

Dlaczego taki przelicznik, a nie po prostu zbiórki w ataku? Nie znalazłem żadnego wyjaśnienia ze strony autorów formuły. Ale domyślam się, iż to dlatego, że zdarzają się sytuacje, w których drużyna oddaje rzut i utrzymuje posiadanie mimo braku zbiórki ofensywnej jednego z zawodników. Najwyraźniej ktoś w USA uznał, że taka sytuacja zdarza się w 7 na 100 przypadków.

Jest jeszcze jeden ważny czynnik, który obrazuje nam jak szybko gra dany zespół - tempo (po angielsku pace). To po prostu liczba posiadań piłki przeliczona 40 minut (48 w NBA) meczu.

Skoro już wiemy jak liczymy, to zobaczmy teraz wyniki. Dla porównania dorzuciłem też dwie "tradycyjne" statystyki.

Średnia punktów zdobywanych na 100 posiadań zespołu:

1. PGE Turów Zgorzelec 118,1
2. Energa Czarni Słupsk 114,2
3. Polpharma Starogard Gdański 112,0
4. Anwil Włocławek 110,8
5. Kotwica Kołobrzeg 109,6
6. Trefl Sopot 109,6
7. PBG Basket Poznań 107,7
8. AZS Koszalin 106,3
9. Zastal Zielona Góra 106,0
10. Asseco Prokom Gdynia 104,2
11. Polonia Warszawa 101,4
12. Siarka Tarnobrzeg 97,7

Średnia punktów zdobywanych na mecz:

1. Turów 82,8
2. Czarni 82,3
3. Polpharma 80,6
4. Anwil 78,3
5. Kotwica 77,9
6. Zastal 77,3
7. AZS 77,0
8. Trefl 77,0
9. Prokom 74,8
10. PBG 74,6
11. Polonia 71,9
12. Siarka 68,9

Średnia punktów traconych na 100 posiadań zespołu:

1. Prokom 98,2
2. Trefl 99,6
3. Polonia 101,3
4. Zastal 103,0
5. Czarni 103,9
6. Anwil 106,5
7. Polpharma 111,0
8. Turów 111,6
9. PBG 111,8
10. Kotwica 112,5
11. Siarka 114,6
12. AZS 122,7

Średnia punktów traconych na mecz:

1. Prokom 70,3
2. Trefl 70,3
3. Czarni 74,1
4. Polonia 74,2
5. Anwil 75,0
6. Zastal 75,0
7. PBG 76,0
8. Turów 77,8
9. Polpharma 79,4
10. Kotwica 80,6
11. Siarka 82,7
12. AZS 87,3

Tempo gry zespołu:

1. AZS 72,5
2. Zastal 72,0
3. Polpharma 71,9
4. Czarni 71,1
5. Polonia 70,9
6. Anwil 70,7
7. Prokom 70,4
8. Kotwica 69,9
9. Siarka 69,6
10. Trefl 69,3
11. Turów 69,0
12. PBG 68,3

Tempo gry rywali:

1. Polonia 73,3
2. Zastal 71,8
3. Polpharma 71,5
4. Siarka 71,1
5. AZS 71,1
6. Kotwica 70,5
7. Anwil 70,4
8. Czarni 70,3
9. Prokom 70,2
10. Trefl 69,7
11. Turów 68,6
12. PBG 67,0

Tempo gry meczów z udziałem danej drużyny:

1. Polonia 144,1
2. Zastal 143,8
3. AZS 143,6
4. Polpharma 143,5
5. Czarni 141,4
6. Anwil 141,1
7. Siarka 140,7
8. Prokom 140,5
9. Kotwica 140,5
10. Trefl 138,9
11. Turów 137,6
12. PBG 135,3

Klasyfikacje obrony i ataku prowadzone w dwojaki sposób są podobne z jednym wyjątkiem. Jest nim PBG Basket Poznań, które według średniej punktów na mecz ma kiepski atak i przyzwoitą obronę, ale gdy weźmiemy pod uwagę średnie na 100 posiadań, to wychodzi nam, że ofensywa poznaniaków jest przyzwoita, a defensywa... jedną z gorszych w lidze. Skąd ta różnica? Rzut oka na tempo gry PBG Basketu i już wiemy o co chodzi. Podopieczni Miliji Bogićevicia grają wolno i na dodatek spowalniają akcje rywali. W obu zestawieniach są na szarym końcu (przed dzisiejszym meczem z Polonią odstawali jeszcze bardziej - wyjaśnienie w ostatnim akapicie). W ich meczach jest ponad średnio 10 posiadań mniej niż w spotkaniach Zastalu. Dlatego jeśli chcecie zobaczyć szybką koszykówkę to wybierzcie się do Zielonej Góry.

fot. Grzegorz Bereziuk (plk.pl)
Ciekawym przypadkiem jest Turów. Zgorzelczanie grają wolno (drugie miejsce od końca w tempie gry), ale bardzo skutecznie (pierwsze miejsce w ataku). Nie warto natomiast brać na poważnie statystyk Asseco Prokomu Gdynia. Po pierwsze mistrzowie Polski rozegrali tylko sześć spotkań, a po drugie praktycznie w każdym meczu grała inna drużyna, więc wyniki po prostu nie są zbyt miarodajne.

Warto przy pomocy powyższych statystyk sprawdzić też, co dały drużynom ze Starogardu Gdańskiego i Koszalina zmiany trenerów. W Polpharmie Pawła Turkiewicza (bilans 0-4) zastąpił Zoran Sretenović (bilans 4-1), a wiele osób chwaliło zespół Farmaceutów za świetną defensywę. Jak to wygląda w liczbach?

fot. Andrzej Romański (plk.pl)
Pod wodzą Turkiewicza Polpharma miała atak na poziomie 106,2 pkt na 100 posiadań (środek stawki) i obronę na poziomie 119,8 (tylko AZS gorszy). Za Sretenovicia te liczby zmieniły się na odpowiednio 116,7 (atak) i 104,2 (obrona). W obu przypadkach widzimy poprawę, ale chyba większą w ofensywie, która pod nowym trenerem jest drugą najskuteczniejszą w lidze! Warto też zauważyć, że zespół Serba gra najszybsze mecze w PLK. Tempo Polpharmy po zmianie szkoleniowca to 72.3 (drugie miejsce), a meczów z ich udziałem 144.1 (pierwsze miejsce). Czyli co? Okazuje się, że starogardzianie jednak nie "murują" swojego kosza, tylko prezentują basket szybki i skuteczny.

A jak wygląda sytuacja w Koszalinie?

fot. Andrzej Romański (plk.pl)
Statystyki dwóch meczów prowadzonych przez Charlesa Bartona (przegranych w sumie 59 punktami) były tragiczne - zaledwie 95,8 w ataku i aż 139,1 w obronie. Ale niestety dla akademików za trenera Mariusza Karola defensywa nadal jest problemem. W ataku AZS jest ligowym średniakiem (107,8), pod swoim koszem plasuje się nadal zdecydowanie na końcu (119,0).

I jeszcze taka ciekawostka - w niedzielę Polonia wygrała z PBG Basketem 68:67 odrabiając kilkanaście punktów straty w ostatniej kwarcie. Nic dziwnego, że to się udało, bo gospodarze narzucili rywalom swój szybki styl gry. Widowiska z udziałem Polonii są najszybszymi w lidze, a Czarne Koszule pozwalają rywalom na wyjątkowo dużo akcji. Z kolei spotkania, w których gra PBG to najwolniejsze mecze PLK. Jak to wyglądało w 9. kolejce? Obie ekipy miały prawie 76 posiadań - zdecydowanie więcej niż ligowa przeciętna, a w przypadku PBG wyjątkowo dużo.

niedziela, 14 lutego 2010

Jeden z dziesięciu




Nie, nie będę pisał o popularnym teleturnieju i jego prowadzącym Tadeuszu Sznuku.





To Robert Tomaszek, w obecnym sezonie środkowy PBG Basketu Poznań. Imponuje walecznością, bije się pod koszami, ma średnio 10 punktów oraz 5 zbiórek. Ma też jeden mankament. To rzuty osobiste. Dzisiaj w meczu z Polonią 2011 Warszawa (wygrana 72:67) trafił tylko 1 z 10 (słownie jedną z dziesięciu) prób z linii. Spójrzcie na zdjęcie - co robi źle układając rękę do rzutu? A może pamiętacie takie "osiągnięcie" w polskich rozgrywkach (PLK, I liga, II liga, PLKK, juniorzy)?

Tomaszek w całej karierze nie imponował rzutami osobistymi:

2009/2010 PBG Basket Poznań (Polska) 19/48 - 39,6%
2008/2009 CEZ Nymburk (Czechy) 25/57 - 43.9%
2007/2008 BK Prostejov (Czechy) 75/120 - 62.5%
2006/2007 BK Prostejov (Czechy) 105/192 - 54.7%
2004/2005 Eisbaeren Bremerhaven (Niemcy, 2. liga) 52/79 - 65,8%

Ale warto zauważyć, że całe jego nieszczęście w obecnym sezonie to mecze w warszawskiej hali OSiR-u Koło. W spotkaniach z Polonią i Polonią 2011 miał w sumie 2/18 (czyli 11.1%). W pozostałych – 17/30 (56/7%). Podejrzewam, że nawet najbardziej intratną ofertę ze stolicy przez kolejnym sezonem Tomaszek szybko odrzuci :)

Tomaszek sprawia sympatyczne wrażenie, więc postanowiłem znaleźć znalezienie gorszego od Tomaszka. Jeśli nie w Polsce, to w NBA. Nie wiem jaki jest rekord, ale od sezonu 1986/1987 tylko czterech graczy (w tym oczywiście Shaquille O’Neal) miało mniej niż 10% skuteczności z rzutów osobistych. Oczywiście pomijam tych, którzy mieli 0% pudłując np. raz.

Kwartet szczęśliwców:

Jerome Lane (Denver Nuggets) - 1/10 (10%) w meczu z Washington Bullets w sezonie 1989/1990
Shaquille O’Neal (Miami Heat) – 1/11 (9.1%) w meczu z Golden State Warriors w sezonie 2005/2006
Ken Bannister (Los Angeles Clippers) - 1/11 (9.1%) w meczu z Golden State Warriors w sezonie 1990/1991
i uwaga, uwaga:
Chris Dudley (New Jersey Nets) – 1/18 (5.6%) w meczu z Indiana Pacers w sezonie 1989/1990

Rekord wykonywanych rzutów osobistych bez trafienia to 11. Tyle prób miał Shaquille O’Neal w meczu Los Angeles Lakers z Seattle Supersonics w sezonie 2000/2001. Co nie przeszkodziło mu w trakcie swojej kariery być wielokrotnym mistrzem NBA, MVP tej ligi, mistrzem olimpijskim...

Po edycji:

I mam już pierwszą reakcję zacnego statystyka Adroma, który wynalazł popisy Kachy Szengeliji i Harolda Jamisona.

poniedziałek, 28 grudnia 2009